Szczecin. Ksiądz Andrzej Dymer to pedofil, który od lat jest bezkarny. Dlaczego?

Autor: kisistvan77/cc0/Pixabay.com

Ksiądz Andrzej Dymer ze Szczecina to według doniesień mediów
pedofil i przyjaciel piS, który od lat pozostaje bezkarny

Ksiądz Andrzej Dymer ze Szczecina to pedofil, który od lat jest bezkarny. Według
serwisu OKO.press duchowny dopuścił się w latach 90. molestowania kilka
chłopców, a jego sprawą zajęła się nawet prokuratura w Szczecinie. Śledczy
umorzyli postępowanie, ale ich decyzję zakwestionował tamtejszy sąd okręgowy.
Dlaczego ksiądz pedofil ze Szczecina jest bezkarny?

Kraków: protest przeciwko kard. Dziwiszowi

Jak informuje OKO.press, ksiądz Andrzej Dymer ze Szczecina to pedofil,
który jest bezkarny. Duchowny jeszcze w latach 90. miał dopuścić się
molestowania kilku nastoletnich chłopców,
w tym jednego 14-latka. Jego
sprawą zajęła się prokuratura w Szczecinie, która mimo “szeregu dowodów
upodabniających zarzut” zgromadzonych w 2008 r. umorzyła śledztwo. Tę decyzję
7 lat później zakwestionował Sąd Okręgowy w Szczecinie, argumentując, że
śledczy zignorowali dowody przeciwko księdzu pedofilowi Andrzejowi
Dymerowi. Dlaczego jest on bezkarny?

Jak informuje OKO.press, ksiądz Andrzej Dymer ze Szczecina został
skazany za pedofilię
, ale przez tamtejszy sąd kościelny. 28 kwietnia 2008 r.
uznał on duchownego winnym molestowania dwóch chłopców. Jako
karę wyznaczono nakaz wpłaty 3-miesięczenj pensji, która miała trafić na cele
charytatywne, i zakaz pełnienia funkcji związanych z edukacją.

Jak informuje OKO.press, w tym samym roku Prokuratura Rejonowa w
Szczecinie umorzyła jednak śledztwo ws. księdza pedofila, co Dymer
wykorzystał, twierdząc, że nie dopuścił się molestowania. Rok później kolejne
postępowanie i kolejne umorzenie, a w 2014 r. dochodzi do tego wyrok sądu, który
zajmuje się sprawą na wniosek jednego z poszkodowanych chłopców.

Jak informuje OKO.press, ksiądz pedofil ze Szczecina miał wykorzystać 14-
latka
w 1995 r., gdy zabrał go na wycieczkę do Wrocławia. Wyrok sądu I
instancji zakwestionował jednak w 2015 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie,
wskazując, że pominięto kluczowe dowody.

-Sąd I instancji potraktował wybiórczo materiał dowodowy i uwzględnił
jedynie te dowody, które były dla oskarżonego korzystne, zupełnie ignorując
okoliczności wynikające z innych dowodów i to zarówno tych, które uznał za
wiarygodne, jak i tych, którym owej wiarygodności odmówił – poinformował w
uzasadnieniu Sąd Okręgowy w Szczecinie, cytowany przez OKO.press.

Zarzutami wobec księdza Andrzeja Dymera miał się ponownie zająć Sąd
Rejonowy w Szczecinie, ale znów skończyło się na umorzeniu, choć z innego
powodu. W grudniu 2015 r. minęło 20 lat od wycieczki księdza pedofila do
Wrocławia, gdzie miało dojść do molestowania
, dlatego sprawa się
przedawniła.

https://szczecin.se.pl/szczecin-ksiadz-andrzej-dymer-to-pedofil-ktory-o…