„Don Stanislao”. Ciemna strona kard. Stanisława Dziwisza

LoveKraków

Wieloletni sekretarz Jana Pawła II tuszował pedofilię w kościele? Dokument „Don
Stanislao” stacji TVN 24 ujawnia nieznane informacje o kard. Stanisławie
Dziwiszu.

„Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” przedstawia relacje, rozmowy i
dokumenty wskazujące na to, że kardynał Stanisław Dziwisz miał uczestniczyć w
tuszowaniu pedofilii w kościele.

Kardynał przez prawie 40 lat był osobistym sekretarzem Jana Pawła II. Po śmierci
papieża – w latach 2005–2016 – pełnił funkcję metropolity krakowskiego.

Szara eminencja

-Zawsze blisko, zawsze gotowy na każde wezwanie. Niezastąpiony –
jak mówił o nim papież. Był nie tylko jego osobistym sekretarzem, ale i
przyjacielem. Choć on sam nazywał siebie człowiekiem, którego nie ma.
Inni mówili na niego zazwyczaj Don Stanislao. Z biegiem lat coraz
wyraźniej odsłaniała się jego druga twarz – potężnego hierarchy, szarej
eminencji, która potrafi zadbać o – specyficznie rozumiany – interes
Kościoła. Ale nie tylko – pisze autor reportażu Marcin Gutowski.

Reportaż Gutowskiego przedstawia przykłady działania księży pedofilów
podlegających bezpośrednio kardynałowi Dziwiszowi. Jeden z nich to ks. Jan
Wodniak, który wiele lat temu miał molestować nastoletniego wówczas Janusza
Szymika, i księdza Stefana D., który miał molestować ministranta.

-Moja sprawa nie jest jedyną, którą krył i kryje nadal kardynał
Dziwisz, bo dotyczy jego kolegów czy przyjaciół – mówi w filmie Janusz
Szymik, jedna z ofiar księdza pedofila.

„Nie pamiętam”

W 2012 roku sprawę Szymika i kilka innych przedstawił kardynałowi Dziwiszowi
ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

-Kardynał powiedział, że to jest sprawa diecezji bielsko-żywieckiej, ale
on się tym zajmie, bo biskup Tadeusz Rakoczy to jego serdeczny
przyjaciel, kolega z tego samego rocznika, razem studiowali –
powiedział ks. Isakowicz-Zaleski.

Jednak kardynał Dziwisz w wyemitowanej 16 października rozmowie z Piotrem
Kraśką w „Faktach po Faktach” w TVN 24 powiedział, że nie przypomina sobie
rozmowy na ten temat. Co więcej, stwierdził, że nigdy nie widział listu Janusza
Szymika.

Co więcej, nazwisko kardynała pojawia się również w kontekście abp. Juliusza
Paetza, który miał molestować kleryków, i księdza Michała M., który molestował
dzieci w Tylawie. Jak uważa autor reportażu „Don Stanislao”,

Dziwisz miał wiedzieć o wielu innych przypadkach.

„On jest znienawidzony na całym świecie”

W reportażu głos zabiera również francuski pisarz i dziennikarz Frederic Martel,
autor głośnej książki „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie”.

-Kiedy przyjechałem do Krakowa po kilku latach zbierania materiałów do książki,
prawdopodobnie wiedziałem o kardynale Dziwiszu więcej niż jakikolwiek
dziennikarz pracujący dziś w Watykanie. Przez cały ten czas słuchałem o nim –
mówi Martel. – On jest znienawidzony na całym świecie. Historia zapamięta go
jako czarny charakter Kościoła katolickiego.

Pisarz podkreśla, że afery pedofilskie w polskim kościele to tylko wierzchołek góry lodowej.

-Kiedy mowa o skandalach wykorzystywania seksualnego w Kościele – czy to
Meksyk, Stany Zjednoczone, Irlandia, Austria, Chile, Brazylia, Argentyna czy
Francja – wszystkie drogi prowadzą do Dziwisza. Nie twierdzę, że on sam
dopuszczał się wykorzystywania, nie mam takiej wiedzy i nie wydaje mi się to
możliwe, ale kiedy mowa o tuszowaniu tych skandali, to Dziwisz niemal zawsze
pojawia się w tych aktach – podkreśla pisarz.

Zaznacza, że tajemnicą pozostaje to, co wiedział o szczegółach tych spraw i czy
przekazywał je papieżowi.

Dziwisz chce powołania niezależnej komisji

Kardynał Stanisław Dziwisz w poniedziałek przekazał Polskiej Agencji Prasowej
oświadczenie, w którym odnosi się do reportażu TVN24. Zaproponował, aby oceną
działań podjętych przez kościelną stronę w kwestiach poruszanych w „Don
Stanislao. Druga twarz Stanisława Dziwisza” zajęła się niezależna komisja.

-Jestem gotowy do pełnej współpracy z taką komisją. Zależy mi na
transparentnym wyjaśnieniu tych spraw. Nie chodzi o wybielanie lub
ukrywanie ewentualnych zaniedbań, ale o rzetelne przedstawienie
faktów – napisał Dziwisz.

Dodał, że „dobro pokrzywdzonych jest wartością nadrzędną”: – Dzieci i młodzież
nie mogą już nigdy doznać w Kościele krzywd, które miały miejsce w przeszłości.

Głos w sprawie reportażu na temat kardynała Dziwisza zabrał przewodniczący
Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki.

-W nawiązaniu do wczorajszego reportażu TVN24 zatytułowanego “Don
Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”, w którym oskarża się ks. kardynała
Stanisława Dziwisza o zaniedbania w wyjaśnianiu przypadków nadużyć
seksualnych ze strony duchownych, mam nadzieję, że wszelkie wątpliwości,
zaprezentowane w tym reportażu, zostaną wyjaśnione przez odpowiednią komisję
Stolicy Apostolskiej. Równocześnie chciałbym zauważyć, że Kościół w Polsce jest
wdzięczny ks. kardynałowi za jego wieloletnią służbę przy boku św. Jana Pawła II
– napisał w oświadczeniu abp. Stanisław Gądecki.

https://lovekrakow.pl/aktualnosci/don-stanislao-ciemna-strona-kard-sta…